PIERWSZE OCENY I WNIOSKI

 

Dzień dobry. Panie Pawle proszę powiedzieć kilka słów o swoim doświadczeniu związanym z rynkami kapitałowymi, bo z tego co wiem, takie Pan posiada ?

Zgadza się pierwsze inwestycje, jakie poczyniłem, były to akcje z warszawskiego parkietu, a było to ponad 10 lat temu. Mogę się pochwalić, że pierwsze kroki na giełdzie w moim przypadku, były bardzo udane. Teraz już wiem, że była to kwestia szczęścia, a nie umiejętności. Przez te wszystkie lata, moje inwestycje nie przyniosły jednak zadowalających wyników. W swoim portfelu posiadam, również jednostki funduszy inwestycyjnych, ale i one nie przynoszą obiecywanych zysków.

Dlatego postanowił Pan ulokować pieniądze w Goodwin ?

Dokładnie tak. Zrobiłem to dla świętego spokoju i dla regularnie wypracowywanych zysków. Od dłuższego czasu czytałem oferty dostępne na rynku, szukałem produktu, który wzbudziłby moje zainteresowanie i spełniał oczekiwania. Wydaje się, że w końcu znalazłem produkt, który ma to wszystko.

W jaki sposób natrafił Pan na Goodwin ?

Tak naprawdę był to przypadek. Na jednym z biznesowych spotkań znajomy doradca finansowy przedstawił mi ofertę Goodwin. Na początku niewiele mi to mówiło, gdyż był to pierwszy raz, kiedy spotkałem się z tego typu produktem. Jednak po dłuższej rozmowie i szczegółowej analizie wszystkich za i przeciw w ciągu kilku tygodni zdecydowałem się na ulokowanie pieniędzy w Goodwin.

Czy była to oferta dla każdego ?

Nie, była to całkowita nowość na polskim rynku i w pierwszym etapie był to program pilotażowy o ograniczonym zasięgu. Z tego, co wiem, wkrótce ma się to zmienić i Goodwin ma być powszechnie dostępny. Jedynie próg wejściowy będzie większy, ale będzie on dostosowany do realiów polskiego rynku.

Posiada Pan Goodwin już ponad rok, jakie są pierwsze wrażenia ?

Zdecydowanie była to jedna z lepszych decyzji inwestycyjnych w moim życiu. Czy najlepsza ? Tego nie wiem, powiem Panu za jakiś czas. Muszę powiedzieć, że jestem pozytywnie zaskoczony, szczególnie podczas dużych spadków w pierwszych 2 miesiącach tego roku. Był to okres dużej nerwowości na rynkach, wojna na Ukrainie, a wycena Goodwina praktycznie nie uległa zmianie. Na ten moment wypracowane zyski są zgodne z oczekiwaniami, co uznaję za duży sukces.

Czy Goodwin wypłaca zysk gwarantowany, podobnie jak niektóre produkty dostępne na polskim rynku ?

Goodwin nie wypłaca zysku gwarantowanego i nie należy tu mylić pojęć. To, że zarabia regularnie, nie oznacza, iż wycena Goodwin tylko rośnie. Mogą pojawić się negatywne okresy, z tym że nie trwają one dłużej niż 2-3 miesiące. Goodwin działa zgodnie ze standardami rynku amerykańskiego, gdzie zysk gwarantowany nie występuje.

Jak wygląda kwestia płynności w przypadku Goodwin. Czy mogę wycofać wpłacone środki w dowolnym momencie ?

Jeśli chodzi o płynność, to nie mamy się tu czym martwić. Goodwin inwestuje w instrumenty na największym rynku świata, których płynność jest bardzo duża i z roku na rok stale rośnie. Tak, więc nie ma mowy o okresach, w których wypłata naszych środków mogłaby być zagrożona. Jedyne co to obowiązuje nas termin wykupu, który w przypadku Goodwin wynosi 30 dni.

Panie Pawle, co może Pan podpowiedzieć osobom, które ciągle się wahają, czy ulokować pieniądze w Goodwin?

Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że im dłużej się zastanawiają, tym więcej tracą. Oczywiście nie mówię tu, żeby wchodzić całkowicie w ciemno. Należy wpierw zapoznać się z ofertą, a najlepiej porozmawiać z przedstawicielami firmy i rozwiać w ten sposób swoje wątpliwości. Co istotne, minimalny próg wejściowy w Goodwin jest bardzo rozsądny i nie musimy lokować wszystkich swoich oszczędności. Po czasie, kiedy poznamy produkt wystarczająco dobrze, możemy zwiększyć swoje zaangażowanie. Podobnie, jak było to w moim przypadku.

Kiedy jest najlepszy moment do lokowania w Goodwin. Czy obecny czas, niepewności na rynkach finansowych związany z wojną, wysoką inflacją nie ogranicza moich szans na korzystny wynik ?

Słuszne pytanie, zadawałem sobie podobne na początku mojej przygody z Goodwin. Teraz mogę stwierdzić, iż nie ma to żadnego znaczenia. Jest to całkowicie inny produkt od tych, z którymi mamy do czynienia na polskim rynku, a filozofia jego funkcjonowania jest zasadniczo odmienna. Problemy z realną gospodarką, wojny, czy spadki na rynkach finansowych nie mają większego wpływu na ostateczną wycenę Goodwin. Dlatego wybór najlepszego momentu do inwestycji, jest tu kwestią wtórną.

 

Zostaw komentarz